czwartek, 3 maja 2012

Jaaaa

o jaaa ciee... grill u nowo poznanego kolegi hah kozacko, właśnie czegoś takiego mi było potrzeba. No może wolałabym taka imprezę w bliższym gronie, ale tak też było ok. Hahaha dostane meteoryt :D to jest mistrzostwo! Jutro już cały dzień zajęty, masakra.. Na początek ziomki ;p potem moja dupa,następnie kolega i na koniec taki typek.. 3 randki? haha, oby żadna nie wyszła.. Jakoś nie potrafię żadnemu dać kosza... Już dawno nie miałam chłopaka, ale każdy, którego poznam to coś w nim jest nie tak.. Po prostu każdego już na początku podrzucam.. Chyba stoję w miejscu licząc na kogoś kto nigdy się nie pojawi... Mam wyimaginowany świat wobec jednego Benka... Dobra, trzymajcie się moje miśki! ♥
Odszedłeś? Już nigdy nie pozwolę Ci wrócić. 
Tomek, spadaj! 
Moja wełniana istoto zbieramy ziomki i w balet! :3 

2 komentarze ♥:

Katsuumi pisze...

W nowym gronie tez moze byc bardzo fajnie : ) Buziaki :* zapraszam na nową notkę ;)

pamietnik-jessiki.blogspot.com pisze...

Jejka, ty to jesteś śliczna ; )

Prześlij komentarz